Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinesergreg blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: EMILIA 2G
1634 odwiedzin | wpisów: 8, komentarzy: 30, obserwuje: 10

Końcówka murowania fundamentów

autor: sergreg blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Chłopcy kończą już 5 warstwę bloczków fundamentowych i w przyszłym tygodniu będziemy zamawiać piasek :) 

Jak przystało na niedzielę było dużo pracy ;) chłopcy murowali, a ja czyściłam poprzedni szalunek że starych wkrętów i gwoździ, nic się nie marnuje :) 


fundamenty prawie gotowe

autor: sergreg blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Kochani, faktycznie dawno nie uaktualniałam postępu naszych prac :)

Poziom wody gruntowej opadł dzięki temu, że gmina zajęła się poszerzaniem rowów melioracyjnych i po wymianie piasku na beton półsuchy udało się nam doprowadzić do takiej sytuacje, że można było bezpiecznie zacząć budowę. To nasz dom, więc nie chcieliśmy stawiać go na niepewnym podłożu. Koszt wcale nie był duży, bo za beton z transportem zapłaciliśmy około 2 tys, a kierownik mówił, że nie zejdziemy poniżej 10 tys. Taki plus robienia samemu ;)


Zrobiliśmy ławy fundamentowe i ściągnęliśmy szalunki - nareszcie widać zarys budynku :)


Chłopaki zaizolowaliławy od góry dysperbitem i papą, a po bokach tylko papą. Sugestia kierownika była taka żeby nie dawać papy pod słupy tylko specjalną zaprawę uszczelniającą i tak też zrobiliśmy, ale nie mam zdjęcia.

Teraz przyszła kolej na bloczki fundamentowe i mamy póki co zrobione 4 z 5 warstw. Ściany będą z Ytong'a więc mam nadzieję, że tam efekty będą widoczne dużo szybciej. Na tą chwilę chłopaki (mąż i jego tata) pracują na budowie 1 dzień w tygodniu + weekend i myślę, że nie jest najgorzej :) 

Wyjaśniliśmy z kierownikiem budowy nieporozumienia i teraz współpraca układa się idealnie i do tego usłyszeliśmy, że ze świecą można szukać tak dokładnie wykonanej pracy :) No cóż, chłopaki budują "dla siebie" więc wkładają w to całe serce. 

Równocześnie z fundamentami powstaje drenaż opaskowy, który chłopcy również robią sami. Swoją drogą polecam zapytać u producenta rur o ceny, nam wyszło dużo taniej niż w Castoramie (do kanalizacji i drenażu).



Pomimo pewnych problemów idziemy do przodu :)

autor: sergreg blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Podczas wizyty kierownika budowy okazało się, że woda rozmiękczyła wykop pod ławy i chłopcy musieli wykopać mokry piasek (w niektórych miejscach 50-60cm) i zastąpić go suchym betonem. Podczas dziejszej wizyty okazało się, że już jest wszystko w porządku i niedługo będziemy mogli wylewać ławy :) już nie mogę się doczekać!


Komentarze (2)
Tytuł: Aktualizacja?
autor:olikowo  dodano: 15 dni temu
Jak Państwa postępy na budowie? Przymierzamy się z mężem bardzo poważnie do budowy Emilii 2G, jesteśmy bardzo ciekawi jak Państwu idzie?
Odpowiedź do olikowo
autor:sergreg  dodano: 14 dni temu
Zaraz uaktualnię postęp prac :) proszę pamiętać, że nasz dom buduje tylko mój mąż i teść, więc nie mamy spektakularnych postępów :)

czyżby nadciągały kolejne trudności?

autor: sergreg blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Prawdopodobnie będziemy zmieniać kierownika budowy... Wiem, że dopiero początek budowy, ale już widzę, że się nie dogadamy :( Od początku zaznaczaliśmy, że budujemy sami i nie chcemy brać firmy. Kierownik budowy zarzuca nam, że za długo to idzie, bo gdybyśy zatrudnili firmę (i to jeszcze polecaną przez niego) to już byłoby tyle i tyle zrobione. Dzisiaj przyczepił się, że zbyt dokładnie trzymamy się wymiarów i "5 cm na budowie nie robi żadnej różnicy". Później będziemy płakać, że pękają nam ściany, albo że dach krzywy. Czy Wy też mieliście takie problemy na początku? Na szczęście dostałam już namiary na osobę, która poprowadzi naszą bydowę tak jak chcemy i w dodatku jest o pomad 1000 zł tańsza. Zobaczymy co będzie :)


Komentarze (3)
autor:pa.00  dodano: 3 miesiące temu
Z mojego doświadczenia,wywalaj go i bierz innego.Ciesz się tylko,że wyszło na początku coś takiego a nie w trakcie!My wzięliśmy budowlańców,z polecenia od pani z firmy,która dostarczała nam towar na budowę.Nigdy więcej takich powiązań! Powodzeniavcierpliwośi i trafnych wyborów Wam życzę :)
autor:niko-archetyp  dodano: 3 miesiące temu
My zmieniliśmy kierownika po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Gość miał obsuwę 6 miesięcy z papierami. Choć czasu miał prawie rok, nie wyrobił się z pozwoleniem. Przez pół roku unikał nas, nie odbierał telefonów, nie odpisywał na maile. W końcu przyparliśmy go do muru, że nie zapłacimy ani złotówki, to się sprężył i załatwił PNB. A potem pożegnaliśmy się i to było najlepsze posunięcie. A ekipy wybieraliśmy sami i z każdej jesteśmy zadowoleni.
Tytuł: poprawa
autor:sergreg  dodano: 3 miesiące temu
Kierownik chyba zauważył, że pogorszyła się komunikacja między nami i zaczął chwalić robotę chłopaków. Cały czas powtarza, że będzie dobrze i powiem szczerze, że chyba mu zależy. Zobaczymy jak rozwinie się sytuacja.
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:43899
Liczba wpisów:202577
Liczba komentarzy:856939
Liczba zdjęć:744713
Użytkownicy online:468